Do Zakopanego dojechałam w 6 godzin, łącznie z godzinnym przystankiem na obiad. Odkąd poszerzyli drogę krakowską, to jeżdżę nią, nie ma fotoradarów 😉

Mimo, że jechałam w sobotę, ruch był mały. A na Zakopiance, ku mojemu zdziwieniu, nie było korka. Na obiad zatrzymaliśmy się w połowie drogi, w restauracji Zameczek, w miejscowości Książ Wielki. Jest tam całkiem smacznie, jak na jedzenie po drodze. Może ktoś zna inne miejsce na trasie krakowskiej do polecenia ?

Na Zakopiance jest restauracja Nowina, w Głogoczów. To miejsce polecam, tu jest bardzo dobre jedzenie. Niestety od jakiegoś czasu nie jest dane nam tam zatrzymywać się bo dzieciaki są głodne dużo wcześniej. A ta restauracja jest 1- 1,5 g przed celem naszej podróży :/

Jadąc do Zakopanego, smacznie i miło jest tez w Karczmie pod Dębem, w Krzeczowie. To miejsce jest ok. 50 km od Zakopanego.

Sama podróż minęła nam upalnie, po drodze było 30 stopni. Popsuła mi się klimatyzacja więc było mało przyjemnie, lekki deszczyk i 11 stopniowy spadek temperatury w Zakopanem przyjęłam z radością:)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *