“Bilety musicie kupić z wyprzedzeniem” radzili nam znajomi. Jak się okazało musi być to co najmniej kilkudniowe wyprzedzenie, biletów niestety nie udało nam się kupić.

Tym nie mniej dzień był bardzo przyjemny, zrobiliśmy sobie spacer od piramidy w Luwrze przez Champs Élysée, aż pod łuk triumfalny i stamtąd na Trocadéro.